"Kto tu jest zły?"
Sebastian podniósł głos, a jego ton był ostry. Jego twarz pociemniała z gniewu, ale wciąż upierał się, że nie jest zły? Nigdy nie widziała kogoś bardziej aroganckiego niż on!
"Mówiłam ci, że mam dziś na wieczór plany. Pojechałam na lotnisko ze starszym kolegą, żeby odebrać moją przyjaciółkę, Wendy. Po kolacji poszliśmy pośpiewać. Wiem, że zajęło mi to dużo czasu, ale ja też mus






