Caitlin szybko wyrwała swoją dłoń z uścisku Sebastiana i włożyła w nią rączkę syna. "To jest ręka twojego syna."
"Och" — odpowiedział Sebastian, chwytając małą dłoń Howarda, czując ogromną ulgę, że znów ma syna blisko siebie.
Gdyby Howardowi cokolwiek się stało, do końca życia by się o to obwiniał. Jak mógłby nazywać się dobrym ojcem, skoro nie potrafił ochronić swojego jedynego syna? Jak wytłumac






