Perspektywa Kaelena
Siedząc w szpitalnej poczekalni, starałem się zachować spokój ze względu na Amarę. Było to trudne, wiedząc, że moja partnerka przechodzi poważną operację i być może nie zdoła dojść do siebie.
Amara i ja siedzieliśmy z dala od reszty mojej rodziny, na dwóch krzesłach najbliżej drzwi bloku operacyjnego. Słyszałem jednak ich rozmowy.
— Musieli zamknąć Sorena — powiedział jeden z m






