Marcus
Wpatrywałem się w kapłankę, gdy opatrywała moją ranę. Mój wewnętrzny Likan wyleczyłby ją sam, ale podobało mu się, jak ona to robi.
– Marcusie, co znowu robiłeś w tych okolicach? Wiesz, że to nie jest twoje terytorium, prawda? – Zmarszczyła brwi w sposób, który sprawiał, że wyglądała tak uroczo, że aż zamruczałem. KURWA, zamruczałem. Byłem zawstydzony. Selena się roześmiała, a dźwięk jej śm






