Perspektywa Rosy
– No więc, rozmawialiśmy o imionach dla dzieci.
– Zastanawiałeś się nad jakimiś?
– Nie, pozwolę tobie wybrać – powiedziałam.
– Będę zaszczycony...
Przerwałam mu, zanim zdążył dokończyć.
– Nie, stanowczo żadnego juniora! – rzuciłam surowo, a on zachichotał i udawał urażonego.
– Dlaczego? Przecież ze mnie taki dobry gość!
– Nie chcemy kolejnego Jacoba, stary. Co będzie, jeśli mój sy






