Marcos
„Elaine?” – zawołałem, delikatnie się do niej zbliżając. Piękna kobieta w końcu odwróciła się, by na mnie spojrzeć, ale w jej spojrzeniu dostrzegłem tak wiele emocji.
„Wszystko w porządku?” Ująłem jej podbródek w palce, a ona skinęła głową.
„Nie sądziłam, że jeszcze tu przyjdziesz”. Jej głos zadziałał na mnie w pewien szczególny sposób i uśmiechnąłem się do niej.
„Byłem po prostu zajęty, za






