Perspektywa Leondre'a
Zabrałem moją przeznaczoną do szpitala w głównym budynku stada. Położyłem ją na łóżku, a lekarze poprosili, abym opuścił salę, ale tego nie zrobiłem. Nigdy jej nie zostawię. Mój Beta podchodzi do mnie, kładąc mi dłoń na ramieniu. Jestem pewien, że ludzie, którzy tam byli, poinformowali go o zaistniałej sytuacji.
"Czy to jest Luna?" pyta, patrząc na dziewczynę na łóżku. Lekarz






