Punkt widzenia Jacoba
Obserwowałem, jak patrzy na widoki, była hipnotyzująca i pociągała mnie coraz bardziej. Arya to wyrafinowana kobieta i mówi z pewnością siebie. Słucham, gdy opowiada mi o swoich zainteresowaniach sztuką. To ją uspokaja. Jednak wciąż nie przyjęła mojej propozycji, więc delikatnie muskam jej dłoń, sprawiając, że podskakuje, gdy na naszej skórze wybuchają dreszcze.
"Czy to znac






