POV Anaiah
Mój przeznaczony bierze mnie na ręce, a ja przytulam się do niego mocniej, targana emocjami po tym, co się wydarzyło. Personel medyczny zabiera Alaiah na noszach; jej obrażenia są krytyczne i miną miesiące, zanim wróci do formy, ale córka Alfy wciąż piorunuje mnie wzrokiem.
"Jestem z ciebie taki dumny, kochanie", szepcze mój przeznaczony. Stawia mnie na ziemi, a ja oplatam go ramionami






