POV Anaiah
Likan Jacka, którego wcześniej nie dostrzegłam, atakuje dwóch banitów, zabijając ich bez wysiłku. Zawsze wiedziałam, że wojownicy z królewskiej watahy są dobrzy, ale teraz widzę to na własne oczy.
Likan Jake'a podchodzi do mnie, sprawdzając swoim pyskiem, czy nie odniosłam żadnych obrażeń.
»Król jest naprawdę wściekły, że mi uciekłaś.«
»Nie mogę siedzieć w zamku i pić herbatki, podczas






