Przewracam się na bok i całkowicie się budzę. Jest mi zimno z powodu braku ciepła moich partnerów. Uchylając jedno oko, potwierdzam, że obu ich nie ma. Naprawdę chciałabym, żeby bliźniacy byli tu ze mną.
„Jak myślisz?” – pytam Beren, wpatrując się w sufit.
„O wiedźmie czy o nas?” – pyta leniwie Beren. Czuję, jak przeciąga się niczym kot w słońcu.
„Nie wiem, i to, i to?” – pytam niepewnie. Boję się






