Zostać pomylonym z Calyxem przez Clarka i Devina – przezabawne. I na tym kończy się moja radość z całej tej rozmowy. Reszta dnia nie tak miała wyglądać. Dlaczego nie możemy choć na chwilę odpocząć?
"Powtórz to" – warczę, a Aziz warczy razem ze mną.
"Nie jesteśmy tutaj, by przejąć wasze stado" – mówi Harold, rzucając Devinowi gniewne spojrzenie.
"Mówię tylko, że może szczeniaki nie poradzą sobie z






