Moja noga boli. Wiem, że z powodu pośpiechu, z jakim biegłyśmy do Rose, ponownie złamałyśmy sobie lewą nogę. Ale ani mnie, ani Beren to nie obchodzi. Interesuje nas tylko to, że ten szczur zmyka właśnie z naszej granicy.
„On tu wróci” – warczę z frustracją. Chcę, żeby Beren ruszyła za nim w pogoń.
„Będziemy gotowe. Ale na razie pozwolimy mu uciec. Najpierw porozmawiamy z naszymi partnerami o treni






