Jestem w siódmym niebie, gdy Ama wypycha mnie z łazienki. Potrzebuję prysznica i kilku minut w samotności na wyciszenie erekcji. Ruszam korytarzem do łazienki, z której korzystałem. Biorę czyste ubrania i wchodzę do środka. Biorąc prysznic, myślę o dźwiękach, jakie wydawała Ama.
Bogini, nie mogę się doczekać, aż się z nią połączymy i ją naznaczymy. Kiedy zaczynam ocierać kutasa, wyobrażam sobie ws






