‘Zrobimy to znowu, jak tylko zbierzemy siły’ — mruczy z zadowoleniem Beren.
‘To było niesamowite’ — odpowiadam bez tchu. Odwracam głowę w stronę Marka, gdy ten wchodzi na łóżko po mojej prawej stronie. Składa jeszcze kilka pocałunków na mojej skórze. – To było…
– Jesteś niesamowita – szepcze Cal w moją szyję, zmieniając pozycję tak, by położyć się obok mnie po lewej stronie.
Czuję, jak jego erekcj






