Perspektywa Hanka
Nie chodziło o to, że prosiłem, by źle traktowali Prestona tylko dlatego, że nie był ich dzieckiem, ale po prostu wierzyłem, że powinno istnieć jakieś specjalne traktowanie, do którego miałem mieć dostęp, nieważne jak drobne by ono było.
Potrząsnąłem lekko głową, by odpędzić te myśli. To nie był czas, abym o tym wszystkim myślał; powinienem był skupić się bardziej na powodzie, dl






