Rhea
Listy się skończyły, koszmary zniknęły, a kiedy próbuję sobie przypomnieć, jak to było zaledwie miesiąc temu, to odczucie staje się odległym wspomnieniem, czymś trudnym do uchwycenia. Znajoma tęsknota zamienia się w tępy ból pustki.
Ale tego właśnie chciałam. Chciałam go nie znać i niczego nie czuć.
To może być dobre.
Musi być.
Im więcej dni mija, tym staje się to łatwiejsze. Ból pozostaje, a






