Louisa nie była pewna, czy ta osoba mówi do niej, ale skoro to usłyszała, musiała spojrzeć.
Odwróciła głowę i zobaczyła cztery stojące przed nią dziewczyny.
Ich przywódczyni miała na sobie białą suknię i dopasowaną do niej maskę z białych piór; wyglądała eterycznie i elegancko, emanując aurą bogatej dziedziczki.
W głowie Louisy natychmiast pojawiło się jedno imię: Abigail.
Gdy spotkały się po raz






