Kto by pomyślał, że Adeline powie wprost: "Chodźmy razem."
Louisa zamilkła.
Naprawdę?
Dlaczego ta gruba ryba się do niej przyczepiła?
Louisa poczuła trzepot nerwów.
W końcu przebywanie w pobliżu tej damy oznaczało, że w każdej chwili mogła znaleźć się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
Nie mogła jednak wprost odmówić, więc zdołała jedynie uśmiechnąć się uprzejmie. "W porządku, chodźmy."
Wyszły raze






