Nadszedł ten dzień.
Zarówno mężczyźni, jak i kobiety zgromadzili się na zewnątrz na pałacowym placu spotkań; niektórzy mieli przy boku torby i broń, podczas gdy ci, z którymi się ściskali, nosili w sobie łzy, pobladłą skórę i wyciszone szepty miłości i nadziei; Ostana, jestem tego więcej niż pewna, płakała bardziej niż ktokolwiek inny.
Jej złote, migdałowe oczy były pełne łez przez cały ten tydz






