*Rory*
Jak, u licha, się dowiedział?
To pytanie bezustannie krążyło po mojej głowie, gdy wracałyśmy na terytorium Szmaragdowej Watahy samochodem Mony.
Cóż, oczywiście prowadził Xander.
Nasza trójka — Mona, Dhara i ja — siedziała na tylnym siedzeniu z rękami na kolanach, wyglądając jak dzieci przyłapane na wykradaniu się po ciszy nocnej. Cisza w samochodzie była gęsta, przerywana jedynie niespokojn






