*Rory*
Dhara powoli opuściła dłoń i napotkała moje spojrzenie, zachowując ten sam pusty wyraz twarzy.
Przez całe osiemnaście lat mojego życia nigdy nie widziałam, by jakikolwiek wilk zrobił coś podobnego. I na szczęście Mona dzieliła mój wyraz twarzy, co oznaczało, że ona też nie.
"Tak, to zrobiłam" – powiedziała Dhara, wciąż wyciągając w moją stronę kwiaty. Ostrożnie zerwałam jeden z pnącza i z p






