Punkt widzenia Elary
Zawsze wierzyłam, że Alfa Gideon stał się okrutny dopiero po tym, jak zakochał się w swojej kochance i spłodził Vivienne.
Że być może gdzieś, zanim zdrada wykrzywiła jego duszę, istniała w nim chociaż odrobina przyzwoitości.
Ale prawda obnażona w tych dokumentach mówiła co innego.
Gideon nigdy się nie zmienił.
Zawsze był drapieżnikiem.
Rodzajem wilka, który tropił swoją ofiarę






