Z perspektywy trzeciej osoby
Głos Celeste drżał od żalu tak głębokiego, że rozdzierał jej duszę.
– Co ja takiego zrobiłam, żeby na to zasłużyć? – krzyknęła ochryple. – Trzydzieści lat, Gideonie. Trzydzieści lat bycia twoją partnerką – czy to nic dla ciebie nie znaczyło?
Gideon Sterling ledwie mógł się osłonić przed jej furią. Jego nogi, wciąż połamane i słabe po brutalnym pobiciu, jakie kilka dni






