Z perspektywy trzeciej osoby
W chwili, gdy Celeste uświadomiła sobie pełną skalę oszustwa Gideona, jej gniew wybuchł niczym uśpiony od dawna wulkan.
Gdyby nadal żyła w nieświadomości, mogłaby bez mrugnięcia okiem przystać na jego plan. Mogłaby naiwnie uwierzyć w jego troskę o rodzinę. Ale teraz, gdy zasłona została zdarta – gdy wiedziała, że przez lata knuł przeciwko niej, wysysał jej zaufanie, mi






