Punkt widzenia trzeciej osoby
Przed Akademią Vanguard dwa eleganckie luksusowe samochody lśniły w porannym słońcu, a ich silniki pracowały na biegu jałowym z niecierpliwym buczeniem. Jace Hale prychnął, rzucając Duke'owi gniewne spojrzenie. – Jesteś nieustępliwy, wiesz o tym? Carmen cię nienawidzi, a ty wciąż pchasz się jej w drogę.
Duke nie odpowiedział. Zamiast tego jego wzrok przeniósł się na T






