Punkt widzenia Elary
Wrząca woda uderzyła we mnie jak stopiona stal. Ból rozlał się po mojej skórze, rozżarzony do białości i pochłaniający. Wrzasnęłam gardłowo i surowo, a dźwięk ten wydarł się z mojego gardła, gdy skuliłam się w sobie na zimnej podłodze. Moje ciało, i tak osłabione operacją, ledwie mogło wytrzymać ten atak. Pęcherze pojawiły się natychmiast, a zapach spalonego ciała mieszał się






