Ból był pierwszą rzeczą, jaką zarejestrowała Rowan, gdy świadomość powoli powracała. Jej powieki wydawały się niemożliwie ciężkie, kiedy zmusiła je do otwarcia, a przyćmione światło nieznanego pokoju powoli nabierało ostrości.
Pokój motelowy. Tani, ale czysty. Tapeta była wyblakła, z wzorem, który mógł być stylowy dwadzieścia lat temu.
Spróbowała coś powiedzieć, ale jej gardło było tak suche, że w






