Z perspektywy autora:
Helikopter z precyzją przecinał powietrze, a jego łopaty smagały gwałtowne atlantyckie wiatry. Rowan mocno zacisnęła dłonie na sterach, zbliżając się do współrzędnych podanych przez ludzi Ravena. Ocean rozciągał się poniżej bez końca, ciemny i groźny, a jego fale zderzały się ze sobą w pokazie czystej potęgi.
Zespół Ravena, jak zwykle, wykazał się skutecznością. Gdy tylko Van






