POV Rowan:
— Jedziemy do hotelu Regal Summit — oznajmiła Chloe, wygładzając swój fabrycznie nowy, różowo-biały strój do golfa. — A nie do jakiegoś domu kultury. Nie możesz tego założyć.
Obserwowałam odbicie siostry w lustrze w przedpokoju, gdy poprawiała daszek wypielęgnowanymi palcami. Jej pogarda była skierowana do Corbina, który stał niezdarnie w drzwiach ubrany w zwykły szary t-shirt i czarne






