POV Rowan:
— Cóż, przynajmniej niektórzy z nas mają osiągnięcia akademickie, z których mogą być dumni — wtrąciła Brenda, wyraźnie dotknięta drwinami Bena. — Wyniki Chloe z matematyki ogromnie się poprawiły w tym semestrze. Jej doradca mówi, że Princeton to teraz praktycznie pewniak.
Twarz Arthura rozpromieniła się, a w jego spojrzeniu widać było desperackie pragnienie dobrych wieści. — Princeton?






