Zauważyłam, że Paul i Nora wymieniają zdezorientowane spojrzenia. Menedżer wskazał gestem korytarz, na który wcześniej nie zwróciłam uwagi. „Jeśli zechciałaby pani wraz z rodziną udać się za mną, zaprowadzę państwa do naszej ekskluzywnej strefy dla posiadaczy Czarnych Kart”.
Usta Brendy się otworzyły. Chloe niemal upuściła telefon. Szok wymalowany na twarzach Paula i Nory byłby komiczny, gdyby nie






