Dominic:
Zmarszczyłem brwi, gdy otworzyłem oczy i zorientowałem się, że jestem w szpitalu.
Nigdzie nie widziałem Gianny ani Milo, a myśl, że mogło im się coś stać, była nie do zniesienia. Dopiero gdy poczułem zapach Rocco, zdołałem wypuścić powietrze, które nieświadomie wstrzymywałem.
— Wszystko z nimi w porządku, są w watasze — powiedział, jakby czytając w moich myślach. — Kazałem ich tam odwieźć






