Dominic:
– Co tu się dzieje? – zapytałem z uśmiechem, wchodząc do domu i zastając Giannę, Lorenzo i Milo siedzących w salonie przy filmie.
Lorenzo spojrzał na mnie z uśmiechem na twarzy, bezgłośnie mówiąc mi „ciiii”, po czym poklepał miejsce obok siebie, niemo prosząc, bym usiadł między nim a Milo. Gianna uśmiechnęła się i wstała z kanapy, a ja oplotłem ramię wokół jej talii, łącząc nasze usta w d






