POV CALEBA
Moje ręce drżały, gdy wychodziłem z kawiarni. Twarz Tessy, na której malował się wir emocji, wyryła mi się w pamięci. Słuchała, naprawdę słuchała, a ja wylałem przed nią serce w sposób, o jaki nigdy bym się nie podejrzewał. Ale teraz mogłem tylko odtwarzać w myślach wypowiedziane słowa. Wszystkie wydawały mi się teraz takie głupie.
Kiedy wracałem do akademika, zaczęły mnie zalewać wspom






