PUNKT WIDZENIA VARKONA
Odwróciła głowę, sprawiając, że nie mogłem w pełni widzieć jej twarzy.
To jednak niczego nie zmieniało. Nawet z profilu widziałem, jak bardzo jest piękna.
Mogłaby założyć worek pokutny i wysmarować twarz popiołem, a to i tak nic by nie zmieniło.
Ale to jej słowa najbardziej przykuły moją uwagę.
– Więc jednak nie wszystko jest w porządku? – zapytałem.
– Jakie to ma znaczenie?






