languageJęzyk

Rozdział 163

Autor: Joooooe16 cze 2026

PUNKT WIDZENIA LYRAEI

Moje usta wciąż były otwarte z szoku, gdy podszedł do mnie Alfa Luthier.

– Hej, Lyraea – uśmiechnął się do mnie.

Nie wiedziałam, czy powinnam odwzajemnić powitanie, czy choćby się uśmiechnąć.

Ale zaraz potem skarciłam się w duchu za tak głupie myśli.

Skoro Varkon mógł robić z Morwenną co mu się żywnie podobało, ja mogłam robić to samo.

– Witaj, Alfo Luthierze. Nie wiedziałam,

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki