PERSPEKTYWA VARKONA
Chodziłem tam i z powrotem po swoim pokoju, raz po raz spoglądając na wiadomość, którą przesłał mi Luthier.
Vorthos coraz mocniej naciskał na małżeństwo między nim a Lyraeą.
Luthier robił co w jego mocy, by odrzucać te propozycje, ale starszyzna jego watahy zaczynała być zmęczona.
Wszyscy znali Vorthosa. Wiedzieli, że słynie z tego, że zawsze stawia na swoim.
Wiedzieli też, że






