POV LYRAEI
Lydelle wróciła do mojego pokoju po zabraniu pustego talerza.
Usiadła obok mnie, a ja wyprostowałam się, żebyśmy mogły porozmawiać.
– Jak się czujesz? – zapytała.
– Lepiej, teraz, gdy zaakceptowałam prawdę – odpowiedziałam zgodnie z prawdą.
– Dobrze. Myślę, że to wspaniała rzecz dla ciebie. Może jeszcze tak to nie wygląda, ale z czasem zrozumiesz dlaczego.
Jej rada brzmiała szczerze, wi






