POV LYRAEI
— Nie mogę uwierzyć, że znowu to wszystko przemyciłeś — Isylra upomniała Zereka, gdy siedzieliśmy przy wielkim kuchennym stole, wyrabiając ciasto na tartę.
— Daj mu spokój, Isylra. Obiecałaś, że opowiesz mi o tym, jak ta alfa całowała Varkona.
— Alfa Vespera tu jest? — zapytali bliźniacy w tym samym czasie.
Zeren, który upierał się, że nie bierze udziału w naszych bzdurach, stał w progu






