Punkt widzenia Elory
Gdy dotarłam do głównego korytarza, zdałam sobie sprawę, że dom jest w rzeczywistości większy, niż początkowo sądziłam. Był ogromny, położony na rozległym terenie, z kilkoma wielkimi drzwiami prowadzącymi po obu stronach szerokiego holu, ale wszystkie wydawały się zamknięte na klucz.
Szłam dalej w głąb domu, podążając za Hestią, i wkrótce dotarłam do paradnych schodów z ozdobn






