Punkt widzenia Elory
Nie wiem, jak mu odpowiedzieć. Słowa mam na końcu języka, ale nie potrafię ich wypowiedzieć. Leo patrzy na mnie swoimi niebieskimi oczami, tak podobnymi do oczu naszej matki, pełnymi cichego wyczekiwania. I może to właśnie sprawia, że jest jeszcze gorzej. On nie wie – nie ma pojęcia o prawdzie, która ciąży na moich barkach od kilku dni. Nie wie, że jesteśmy kimś więcej, niż mu






