Perspektywa Sienny
\---
Wciąż drżałam gdy odwrócił nas tak delikatnie że nawet nie zorientowałam się kiedy znalazłam się na plecach dopóki nie poczułam chłodnego powietrza muskającego moją skórę a jego ciężar nie przygniótł mnie jak obietnica jego oczy były ciemne i płonące gdy patrzyły na mnie z góry jakbym była jedyną rzeczą którą widział
Nie spieszył się przez chwilę po prostu na mnie patrzył o






