Sienna’s POV
Cisza nie trwała długo.
Lekarz już zaczął działać, przepychając się obok Emilia i Donato, a jego torba z brzękiem wylądowała na podłodze. Jego dłonie drżały, gdy rozrywał ją, wyciągając rurki, fiolki i małą butlę. Jego głos wypluwał słowa, których ledwie słuchałam – medyczne polecenia i fragmenty instrukcji, które opadały bezużytecznie w powietrzu. Moje oczy śledziły każdy jego ruch,






