Elara's pov
Z bijącym sercem, spoconymi dłońmi i mtlikiem w głowie, wpatruję się w niego całkowicie zamurowana. Jego uśmieszek poszerza się na moją reakcję, co w końcu wyrywa mnie ze stanu szoku. Jak bardzo można być zarozumiałym?
Odrywam wzrok, dalej udając zainteresowanie książkami. "To twój problem, a nie mój" – rzucam gorąco, próbując opanować swoje zachowanie. Moje ciało brzęczy od świadomośc






