Perspektywa Elary
Satysfakcja z poczucia, jak jej kości łamią się pod moimi kłykciami, była tak wielka, że miałam ochotę cofnąć rękę i wymierzyć kolejny cios.
Zanim jednak zdążyłam to zrobić, Quinn chwycił mnie za rękę, żeby mnie powstrzymać, a dwie dziewczyny stojące obok Sashy przytrzymały ją, gdy ta warczała.
Uśmiechnęłam się drwiąco, gdy jedna z dziewczyn pochyliła się do jej ucha i szepnęła c






