Perspektywa Elary
W stołówce aż huczy od cichych szmerów niedowierzania, ukradkowych, zaskoczonych spojrzeń dziewcząt, które szybko zamieniają się w mordercze spojrzenia, podczas gdy chłopcy patrzą z zaciekawieniem. Pewnie zastanawiają się, co za głaz spadł Kaelenowi na głowę.
Moje spojrzenie twardnieje, a od zaciskania zębów boli mnie szczęka, ale nie potrafię przestać, bo ogarnia mnie coraz więk






