Punkt widzenia Sylvie
Chciałam do niej podejść, ale Valerion mnie powstrzymał i przycisnął mocniej do siebie. „Ona jest teraz zraniona. Nic, co powiesz, nie zmieni jej nastawienia” – przekazał przez naszą więź mentalną, a ja próbowałam powstrzymać łzy.
„Będziecie tak tylko stać? Musimy porozmawiać” – powiedziała Kyra. Razem z Valerionem podeszliśmy do jedynego wolnego krzesła; on usiadł pi






