POV Sylvie
— Otwórz oczy, Sylvie — powiedział głos, a ja powoli zaczęłam się budzić. Sapnęłam i usiadłam gwałtownie, gdy zobaczyłam twarz należącą do tego głosu. Nad mną stała przepiękna kobieta. Jej oczy miały kolor natury — był to piękny, kuszący odcień zieleni. Jej włosy były nieskazitelnie białe, w tym samym odcieniu co suknia, którą miała na sobie. Jej skóra wyglądała na mleczną i niesamo






