Rozdział trzydziesty pierwszy
•SEBASTIAN•
W chwili, gdy Vivienne podeszła do mnie w tym kostiumie i marnej, za dużej koszuli, która niemal nic nie ukrywała, wiedziałem, że jestem zgubiony. A kiedy poprosiłem ją o zdjęcie koszuli i to zrobiła, umarłem, poszedłem do nieba i wróciłem. Była najseksowniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek widziałem, i nie wstydziłem się do tego przyznać.
— Jesteś cholernie






